Twój ziomo od tygodnia pracuje w korpo i już gada jak pogrzeniec

Jesteś po pierwszym meetingu w korpo ze swoim senior assistans managerem, który zgodził się, byś dostał ten job, bo zawsze marzyłeś o pracy w openspace. Przed Tobą trudny brief i sam nie wiesz, o co cały ten case, więc czujesz niezły pressing. Deadline już niedługo, a Ty nie chcesz zaliczyć fuckupa, dlatego starasz się zlokalizować target, bo inaczej będzie crunchtime!

Jeśli lajkujesz ten film to forwarduj go dalej i of course zachęcam do brainstormingu w komentarzach o tym, jak przetrwać w korpo!

Jeśli film się nie odtwarza zapraszam TUTAJ

Korpomowa to slang używany przez pracowników wielkich firm. Przetykana angielskimi wstawkami, stała się obiektem kpin i żartów, ale bez niej wszystko byłoby trudniejsze.

Choć śmieszy, to trzeba ją znać – nie tylko, gdy ma się zamiar pracować w korporacji.

Na międzynarodowym poziomie biznesu jest wręcz obowiązkowa.

Korpo słownik

Korpo
Miejsce, gdzie czelendżujesz kejsy, fokusując się na ekszyn pointach. Uważaj, żeby kejsów nie skilować, bo Twoja przygoda może szybko się skończyć i pójdziesz na ałtsors. Czas w korpo płynie od brifu do dedlajnu. Przekroczony dedlajn to fakap, któremu musisz stawić czelendż. Nie martw się. Jeśli nie potrafisz tego zrobić, zostaniesz odpowiednio skołczowany.

Account
Nie mylić z księgowym, czyli accountant. Account to w zasadzie skrót od “account manager”, czyli “opiekun klienta”. W praktyce osoba, która zajmuje się pozyskiwaniem oraz właśnie opieką nad klientami. Jest kilka odmian tego stanowiska, w zależności od pozycji w hierarchii: może być junior account, senior account, ale też np. key account – czyli opiekun kluczowych dla firmy klientów.

Approval
Akceptacja, aprobata. Jeśli go dostałeś, to znaczy, że coś zrobiłeś dobrze.

ASAP
As Soon As Possible – dosłownie oznacza “najszybciej, jak się da”. W praktyce zazwyczaj ASAP to po prostu “na teraz, a najlepiej na wczoraj”.

Brainstorm
Burza mózgów. Każdy zespół musi dużo “brejnstormować”, jeśli chce być kreatywny i mieć wyniki. Przynajmniej w teorii. Angielska wersja jest po prostu krótsza, zarówno w wymowie, jak i piśmie, więc łatwiej jej używać np. w mailach.

Brief
Opis projektu lub danej sprawy do załatwienia (case’a). Może być też rozwinięty do formy briefingu, czyli spotkania, na którym ktoś informuje nas co i jak w danym przypadku wygląda. Powstał też od tego piękny wyraz “zbriefować” – czyli po prostu poinformować kogoś o obecnej sytuacji.

Board
Po prostu zarząd więc na szczęście rzadko używa się tego słowa.

Case
Z angielskiego “sprawa”, tutaj: przykład biznesowy lub projekt do zrobienia. Konkretne case’y – przykłady – można omawiać na meetingu, np. udanej kampanii marketingowej (“ale ciekawy case!”). Można też dostać case’a do zrobienia (projekt) i wówczas lepiej nie mieć “fakapu”.

COO/CEO/CFO
3 kluczowe stanowiska w zarządzie. Najważniejsi z najważniejszych.

Prezes to CEO (Chief Executive Officer),

CFO to szef finansów (Chief Financial Officer),

COO to bliżej niedookreślona rola, która wygląda inaczej w każdej korporacji – Chief Operating Officer. Zazwyczaj pilnuje tego, żeby wszystko działało, jak należy. Spośród wszystkich ludzi w zarządzie to właśnie COO mają najczęstszy kontakt z pracownikami niższych szczebli.

Crunch time
Nadgodziny, które spędzamy w biurze, by zdążyć z projektem na deadline.

Deadline
Termin końcowy, do kiedy możemy wykonać daną rzecz. Niezdążenie na deadline zazwyczaj oznacza potężny fakap, więc lepiej nie zostawiać nic na ostatnią chwilę.

Feedback
Odzew, informacja zwrotna. Zazwyczaj oznacza to ocenę naszych dokonań.

Fuck Up
W Polsce spolszczono to do “fakapu”. Delikatnie mówiąc “fakap” to wpadka lub sytuacja kryzysowa. Ostatnie słowo, jakie kiedykolwiek chcesz usłyszeć – czy to w kontekście oceny swojej pracy, czy nadchodzących zadań. “Fakap” dziwnym trafem często występuje w jednym zdaniu z “asapem”.

FYI
For Your Information, czyli dla twojej informacji. Najczęściej skrót ten pojawia się w mailach.

KPI (czyt. Kej-Pi-Aj)
Z angielskiego Key Performance Indicators, czyli kluczowe wskaźniki wydajności. Tłumacząc na język ludzki, są to zazwyczaj cele liczbowe do spełnienia dla danego pracownika. Dla managerów wyższego szczebla Kej-Pi-Ajem często są po prostu przychody. W przypadku marketingu może to być np. klikalność kampanii reklamowej.

Milestone
Kluczowy punkt projektu, często jednocześnie długofalowy cel dla pracowników. Na przykład: dopiero kiedy osiągniecie dany milestone, dostaniecie premię.

Openspace
To wielka przestrzeń, gdzie siedzą pracownicy niższych szczebli i pracują w pocie czoła przy swoich biurkach.

Request
Prośba, zlecenie, nowy case.

Target
Grupa docelowa, odbiorca naszej pracy/projektu. Swoje targety mają zarówno media, , jak i banki – ba, każdy produkt, czy to ubrania, czy nowy rodzaj usługi telekomunikacyjnej, zazwyczaj ma swój target.

Workflow
Równie dobrze może oznaczać to, jak nam się pracuje, jak i atmosferę w pracy. Kiedy wszystko idzie jak krew z nosa, wtedy jest słaby workflow. Jeśli ukończyliśmy projekt przed deadlinem i nie było żadnego fakapu – oznacza to, że workflow był świetny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *